środa, 7 września 2016

Brent Weeks "Droga Cienia"

 
Mam tę przyjemność, że większość moich przyjaciół i znajomych czyta i chętnie wymieniamy się opiniami o książkach jak i szperamy sobie nawzajem w biblioteczkach i wymieniamy się powieściami. Tak samą było z „Drogą Cienia” Brenta Weeksa. Czy pierwsza część Trylogii Nocnego Anioła mi się podobała?
Merkucjusza poznajemy jako jedenastoletniego chłopca mieszkającego w Norach- gorszej części Cenarii. Mało ważny członek dziecięcej gildii kradnącej by przeżyć, gnębionego przez starszych członków grupy, posiadający jedynie dwójkę prawdziwych przyjaciół- Laleczkę i Jarla. Oraz marzenie, by inni się go obawiali, by nie był już najsłabszy. Chce stać się siepaczem- zabójcą na zlecenie z niezwykłymi umiejętnościami. Dzięki pomocy i poświęceniu przyjaciół udaje mu się dostać pod nauki Durzo Blinta- najlepszego siepacza w mieście. By przejść na drogę cienia musi porzucić dawne życie i przyjąć nową tożsamość—Kylara Sterna. Czy uda mu się stać bezwzględnym zabójcą?
Książka posiada cechy typowego fantasy: parę wątków splatających się ze sobą, chwilami lekko przesadzona. Nie ma tu jednak większego przepychu, wątki nie są zbyt splątane. Jest to takie średnie- w dobrym tego słowa znaczeniu fantasy. Nie aż tak ciężkie, bez opisów seksu czy mocno opisywanej brutalności, a jednoczeście zdecydowanie nie dziecięce. Umiejętnie ze smakiem pokazane są złe strony miasta, kradzieże, burdele, gwałty jednocześnie zdecydowanie nie będąc ominiętymi czy spłyconymi.
Bardzo podobało mi się też tempo akcji, rozwiązywanie kolejnych problemów, jednocześnie zawiązując kolejne, detale, małe słówka, które później okazały się bardzo ważne, często wręcz kluczowe, na początku niewidoczne powiązania. Zwroty akcji obecne są w całej książce, przeszłość niektórych bohaterów szokuje,  częste motywy  są ciekawie wykorzystanie, a pojawiające się co jakiś czas przepowiednie jedynie dodają tajemniczości książce. Zdecydowanie widać, że autor wie, o czym pisze.
Bohaterowie są bardzo wyraziści, dobrze stworzeni, nawet drugoplanowi nie tworzą tylko niepotrzebnego tłoku, a mają duże znaczenie i łatwo ich polubić. Szczególnie podoba mi się to, że przyjaciele z dzieciństwa Kylara nie znikają, choć chłopak nie ma prawa utrzymywać z nimi kontaktu.  Z czasem pojawia się coraz więcej
ciekawych i unikatowych postaci, w wielu z nich dokonują się też przemiany. Jednocześnie nie zdarzyło mi się zgubić w gąszczu wątków i osób powiązanych z nimi, co uznaję za sukces autora.
„Droga cienia”, to świetne fantasy, które polecam każdemu, czytające się dość szybko (jak na ten gatunek), wielowątkowe, nie za bardzo przesadzone oraz nie spłaszczone. Myślę, że jest idealne do oderwania się od świata wieczorem po ciężkim dniu.
Moja ocena- 9/10

(źródło)


Tytuł: "Droga cienia"

Autor: Brent Weeks

Wydawnictwo: MAG

















Czytajcie!
Żyjcie!
Snowflake

5 komentarzy:

  1. Kiedyś zaczęłam czytać tę książkę, ale... sama nie wiem czemu, nie doczytałam jej. Coś innego wpadło mi w ręce i "Droga cienia" poszła w zapomnienie. Pamiętam, że początek nie do końca mnie wciągnął, ale na pewno zrobię drugie podejście :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie kiedyś poznam tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś na pewno przeczytam jakieś fantasy, do tej pory omijam takie ksiązki, i byc moze swoją przygode zaczne właśnie z ''Drogą cienia'' bo z Twojej recenzji wynika, że jest warta przeczytania. Lubię tajemnicze wątki, które powoli powoli prowadzają do rozwikładania tajemnicy. Z tego co widze, to bohaterowie też są niczego sobie. No coz, czuje sie zachęca. Pozdrawiam i zapraszam do mnie;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi jak coś, co mogłoby mi się spodobać. Na pewno się za nią rozejrzę! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czegoś mi w niej brak. Przez co nie potrafię już przez jakiś czas się za nią zabrać.
    Sądząc po ocenie, bardzo Ci się podobała.
    Z chęcią poszperam w bibliotekach,w których może ją wypożyczę. ;p
    Trzymaj się ciepło :)
    http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń