sobota, 22 lipca 2017

Co blog zmienił w moim życiu?



Hej!
Prowadzę tego (przewspaniałego) bloga już od ponad roku. To dość długo i chyba to blog, na którym wytrzymałam najdłużej, a parę ich w życiu było. Już w tym momencie mogę spokojnie podzielić czas, na ten sprzed bloga i ten teraz. I widzę parę różnic. Bo choć pisanie regularnych postów to duży obowiązek ma to też parę zalet.

1.       Ułożył mi się rytm tygodnia. Zacznijmy właśnie od tej regularności. Szczególnie widzę to teraz, w wakacje. Spokój, wstawienie posta, spokój, wstawienie posta – spokój, środa, spokój, sobota. Już każdy domownik wie, że w te dni przejmuje komputer, a kiedy nie mam wszystkiego przygotowanego (tak jak dziś, piszę to trochę na ostatnią chwilę), jest panika i rwanie włosów z głowy. Nawet jeśli już wszystko jest gotowe i trzeba kliknąć jedynie przycisk opublikuj następnie muszę post parę razy udostępnić, a następnie siedzieć jak na szpilkach w oczekiwaniu na komentarze. Ten wyrobiony rytm, rutyna pozwala mi odnaleźć się w tygodniu, szczególnie teraz, w wakacje, kiedy tak właściwie każdy dzień jest taki sam.
2.       Jestem dzięki niemu bardziej odpowiedzialna. Ciąży na mnie narzucona przeze mnie presja dopięcia wszystkiego na ostatni guzik. Wybranie cytatów, napisanie recenzji, zrobienie zdjęć, sprawdzenie recenzji, ogarnięcie wszystkiego na bloggerze. A wszystko w odpowiednim czasie. Czasem jest to kłopotliwe i przez to post się przesuwa lub nie pojawia, ale dzięki temu też nauczyłam się planować, nie robić wszystkiego na ostatnią chwilę, podchodzić do wszystkiego bardziej odpowiedzialnie. A to się przydaje.
3.       Więcej czytam. Przecież o czymś trzeba w tym poście napisać. I powiem napiszę wam, że takie czytanie pod delikatnym przymusem jest dla mnie dobre, bo muszę się czasem lekko zmusić, żeby skończyć lub zacząć daną książkę. Oczywiście bez przesady, czasem odpuszczam. Zawsze lubiłam czytać, ale kiedyś schodziło to na dalszy plan. Teraz rozumiem, że jeśli się postaram to zawsze znajdę chwilę dla książki.
4.       Poznaje świetne blogi, książki, ludzi pełnych pasji. Przecież trzeba trochę ogarniać blogosferę. Teraz (o ile mogę) regularnie czytam niektóre świetne blogi i dzięki nim poznaję coraz więcej ciekawych książek. Teraz kiedy wchodzę do biblioteki czy księgarni widzę książkę i często pamiętam, że czytałam dobrą/ złą recenzję i wiem, czy sięgać, czy to nie dla mnie.
5.       Poznaję różne gatunki. Kiedyś bardziej ograniczałam się z gatunkami. Łączę to z punktem wyżej, bo właśnie dzięki recenzjom innych, ale też propozycjom recenzji poznaję różnie książki i gatunki, po które często sama bym nie sięgnęła. A często okazuje się, że warto!
6.       To dla mnie duży test kreatywności. Szczególnie posty sobotnie, które nie chcę, żeby były monotonne. Mam specjalne miejsce, gdzie zapisuję nowe pomysły. Wiele z nich niestety nie udaje mi się jeszcze zrealizować, ale czekają na przyszłość.
7.       To wielka przyjemność. Po prostu pisanie to i dzielenie się kawałkiem mnie to wielka frajda. Gdyby nie to, już dawno bym to porzuciła. :)
A wy? Jeśli prowadzicie bloga to widzicie w nim wiele korzyści? Jakie są powody, dla których to robicie?
Pozdrawiam!
Snowflake

16 komentarzy:

  1. Mnie też blog wiele nauczył, przede wszystkim wydaje mi się, że pisanie recenzji wzbogaca słownictwo, ale też pozytywnie wpływa na samo wypowiadanie się. Zauważyłam kolosalne różnice w pisaniu ze stycznia a tym z czerwca czy lipca. To dla mnie dużo znaczy. Poza tym zauważam też zmiany, o jakich wspominasz w poście. Jestem bardziej zdyscyplinowana, ale mimo wszystko nie zapominam o tym, że blog to dla mnie czysta przyjemność i radość z pisania, ale i odkrywania u innych blogerów interesujących książek i wymieniania się spostrzeżeniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zauważyłam rozwinięcie się mojego słownictwa, ale nie pomyślałam o tym punkcie!

      Usuń
  2. Aż zajrzałam, bo tak się składa, że w tym miesiącu stuknęły mi 2 lata bloga i postanowiłam napisać, co dał mi blog. :D Uspokoiłam się trochę, bo zaplanowałam post zupełnie inaczej niż Ty. ^^ Ja też dzięki blogom poznaję ciekawe książki, ale najważniejsze, że poznaję również ludzi. :) I masz rację, to jest przyjemność. :)

    Co do braku monotonności - może mój tekst z 7 pomysłami na wpis na blogu książkowym okaże się pomocny? ^^ http://www.partyzantka.com.pl/blog-ksiazkowy-pomysly/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję dwóch lat na blogu! Już lecę przeczytać Twój post. :)

      Usuń
  3. Mnie blog daje odskocznie i przyjemność. Zawsze kochałam pisać i czytać. Teraz, kiedy mam małe dzieci i każdy dzień jest podobny do poprzedniego blog to dla mnie odskocznia, atrakcja, urozmaicenie, szansa na rozwój. Warto mieć takie miejsce, gdzie zwyczajnie można się realizować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to świetna odskocznia od szkoły. :)

      Usuń
  4. Hej, wpadłam tylko na chwilkę, żeby dać znać, że wróciłam do blogowania ;)
    Dużo się u mnie zmieniło, wszystko poukładało, mogę działać :)
    W wolnej chwili zapraszam :* http://lamia-riae.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Prowadzę bloga od kilku miesięcy i zgadzam się, że czytam więcej. Jest tak, jak piszesz, zawsze znajdę czas na książkę, mimo iż czytam od zawsze. Ale taka mała motywacja w postaci chęci napisania opinii na bloga jest przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nie jest to przymuszanie się, po prostu motywacja, ja takiej potrzebuję.

      Usuń
  6. mi pisanie sprawi przyjemność, dzięki niemu realizuję się :D a z tą regularnością, to nie piszę w wyznaczone dni tygodnia, tylko tak, jak mi pasuje. ale też odczuwam coś w stylu: dzień publikowania, spokój :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja potrzebuję regularności, inaczej bardziej bym się obijała i zaniedbywała bloga. ;)I to uczucie, kiedy klikasz opublikuj, udostępniasz w paru miejscach i masz chwilę świętego spokoju. :)

      Usuń
  7. Mi blog pozwala dzielić się swoją pasją z innymi i poznawać ludzi, którzy mają te samo zainteresowanie :) Do tego wszystkiego ciągle ćwiczę pisanie rozwijając swoje słownictwo! Blog łączy ludzi z tą samą pasją i jednocześnie pozwala się rozwijać, co jest po prostu niesamowite.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, świetnie napisane. ;) Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  8. Świetne powody przedstawiłaś :) Ja się nieraz zastanawiam co ja bym robiła, gdybym nie miała bloga? I zawsze odpowiedź brzmi, że pewnie umierałabym z nudy i nie miała z kim gadać o książkach :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  9. Normalnie jakbyś wypisała wszystkie rzeczy, które także zmieniły się w moim życiu po założeniu bloga. Same plusy, a jak pojawiają się minusy, to i tak są niczym przy pozytywach <3

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń