niedziela, 1 stycznia 2017

Podsumowanie i ulubieńcy grudzień oraz cały rok!


Hej!

Grudzień to u mnie zdecydowanie miesiąc dużej pracy. Nauczyciele przyspieszają, niedługo wystawianie ocen, święta, sylwester. Przez to wszystko moje wyniki książkowe nie są imponujące. Dlatego postanowiłam połączyć podsumowanie grudnia z całym rokiem. :)
 

Przeczytanie:
  • Doris Lessing "Piąte dziecko"
  • Adam Mickiewicz "Dziady cz. III"
  • Joanna Chmielewska "Wszystko czerwone"
Razem przeczytałam około 585 stron, czyli 19 stron dziennie.

Najlepsza książka- zdecydowanie "Piąte dziecko"
Najgorszej książki nie wybiorę, za mało ich było i wszystkie mi się podobały.
 
W listopadzie szczególnie polubiłam:
  • Harry'ego Pottera- o nim nigdy się nie zapomina, ale teraz wraca z wielką siłą! Ilustrowane wydania, które coraz bardziej kuszą, filmy, które znów lecą w telewizji. Potteromania znów mnie złapała i nie chce puścić. ;)
 
A w całym roku... (a tak właściwie liczę od założenia bloga, wtedy zaczęłam zaznaczać na LC przeczytane książki, oceniać je i w sumie więcej czytać)
  • przeczytałam 29 książek, z czego zrecenzowałam 22 (mało...)
  • wzięłam udział w jednym, a teraz biorę w drugim booktourze (oba zorganizowane przez wspaniałą Martę ze Znajdź wymarzoną książkę)
  • blog odwiedziło 3237 osób, z czego 42 zostało na dłużej
  • przy 48 postach pojawiło się 306 komentarzy
  • poznałam (niestety nieosobiście) wiele wspaniałych osób, które wspaniale i mądrze mówią o książkach i dzielą się swoimi pasjami w Internecie
Za te wszystkie wspaniałe rzeczy, liczne odwiedziny, komentarze i obserwację serdecznie dziękuję. <3
Żyjcie!
Snowflake
 

4 komentarze:

  1. Kochana!
    Gratuluję osiągnięć tegorocznych i... I życzę ci aby za rok też ukazał się taki post, a zmiana w cyferkach była chorendalnie (albo cholendarnie - nigdy nie wiem xD) wielka! Niech w 2017 nie opuszcza Cię wena, zawsze towarzyszy ci jakaś dobra książka, oraz ktoś z dobrym serduszkiem <3 Obyś wytrwale rozwijała ten blog i pięła się coraz wyżej i wyżej! A na koniec najważniejsze: życzę ci satysfakcji i radości z pisania, bo... Przecież to jest najważniejsze, prawda? ;)
    Buziaki ;*
    Q.

    PS. Dziady <3 Boże, cóż to za psychiczna lektura była. A ja jako jedyna z całej klasy czytałam xD Uwielbiam Mickiewicza i te jego natchnione, zeschizowane utwory :')

    www.doinnego.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam marudzisz, 20 parę książek to naprawdę dobry wynik :D
    Ja też jestem na stałe, bo tak Cię lubię <3
    Daj spokój, ja mam wrażenie, że wszyscy książkoholicy zebrali się na południu, bez kitu xD
    No cóż, pozostaje mi życzyć Ci wielu sukcesów, no i miliona wyświetleń :D
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję osiągnięć, nieważne są liczby, ważne, że sprawiło ci to wszystko przyjemność. No i oczywiście życzę udanego 2017 roku :)
    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  4. Dośka ma rację, najważniejsza jest przyjemność płynąca z czytania. :)
    Życzę dużo szczęścia (i czasu na czytanie bądź inne hobby) w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń