sobota, 25 marca 2017

52 powody by przeczytać książkę

Hej!

Ostatnio u Zajęczej Nory upatrzyłam bardzo fajne wyzwanie - 52 powody by przeczytać książkę. Postanowiłam, że podejmę wyzwanie i napiszę również swoje powody, dzięki którym czytam. 

Czytam bo:
  1. Mogę odciąć się od świata.
  2. Mam książkowych mężów.
  3. Mam książkowe żony.
  4. Mogę poznać wiele miejsc nie ruszając się z miejsca.
  5. Herbatka smakuje najlepiej przy książce.
  6. Kształtuje to mój światopogląd.
  7. Dowiaduję się wielu nowych rzeczy.
  8. Kocham to.
  9. To wspaniała rozrywka.
  10. Czasem trzeba odpocząć od komputera.
  11. To rozwija wyobraźnię.
  12. Mogę poznać światy, których nie ma.
  13. Daje to poczuje wolności.
  14. Mogę porównywać książki z ich ekranizacjami.
  15. Mogę rozmawiać o przeczytanych książkach ze wspaniałymi osobami.
  16. Niektóre książki są mi polecone.
  17. Poznaje perspektywy i sposób myślenia różnych bohaterów.
  18. Jestem od tego uzależniona.
  19. Jeszcze jeden rozdział i koniec.
  20. Książki budzą we mnie różne, często skrajne uczucia.
  21. Mogę dzielić się moim zdaniem o niektórych książkach tutaj.
  22. Tak dużo książek do przeczytania, a tak mało czasu.
  23. Szukam perełek wśród przeczytanych książek.
  24. To wspaniała pasja.
  25. Ranek najlepiej spędzić z książką.
  26. Historie zawarte w książkach mnie interesują.
  27. Uwielbiam uczucie, gdy kończę dobrą książkę.
  28. Niektóre książki po prostu powinno się przeczytać.
  29. Chcę odpocząć od nauki.
  30. Mam wolny czas.
  31. Nudzę się.
  32. Chcę wiedzieć, jak się skończy.
  33. Jest o niej głośno i jestem ciekawa.
  34. Chcę skończyć serię.
  35. Dawno temu kupiłam książkę i chyba już czas ją przeczytać.
  36. Wypożyczyłam w biblioteki i muszę już oddać.
  37. Ktoś mi ją pożyczył.
  38. Jest wolna lekcja, a akurat mam coś do czytania przy sobie.
  39. Mam na to ochotę.
  40. Opis mnie zaintrygował.
  41. Spodobała mi się okładka.
  42. Deszcz przyjemnie bębni o szybę i jest idealna pogoda na czytanie.
  43. Patrzę na zaległości czytelnicze to aż mi się słabo robi.
  44. Lubię tego autora/ tą autorkę.
  45. Chcę wyrobić sobie własne zdanie o książce.
  46. Niedawno była premiera i chcę przeczytać przed pojawieniem się mnóstwa recenzji.
  47. Słonko świeci i mogę się powygrzewać, czytając.
  48. Chcę się odstresować.
  49. Mam słaby dzień i potrzebuję poprawić sobie humor.
  50. Dana książka pasuje mi do okoliczności (np. książki świąteczne, czy idealne na lato).
  51. Książka jest bardzo fajnie napisana.
  52. Czytanie jest wspaniałe. 
A jakie są wasze powody by czytać? Zachęcam do wzięcia udziału w wyzwaniu i napisaniu swoich 52. powodów. :) 
Snowflake

21 komentarzy:

  1. Aż 52 powody to całkiem sporo. Osobiście chyba miałabym problem, żeby tyle wymyślić, ale Tobie się udało. Całkiem przyjemny tag.
    Pozdrawiam
    #LaurieJanuary

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, uwielbiam książki i to chyba wystarczy.

    Ostatnio w pracy, czytając w czasie przerwy, usłyszałam "Tobie to przynajmniej nie nudziłoby się w więzieniu" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne są. Ciężko mi się z którymś nie zgodzić. Najbardziej spodobał mi się ten 50 :D Nie wpadłabym na to :D
    A tak jak pisałam dziś u mnie powód nr 29.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie, zgadzam się chyba ze wszystkim, a najbardziej z 8 ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czytać, bo mogę odkrywać dzięki temu nowe światy i doświadczać cudownych emocji :) Książka towarzyszy mi niemalże codziennie. Chyba najlepiej pasuje do mnie punkt 18 :)
    Pozdrawiam! http://tworze-czytam-fotografuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne powody :D Zgadzam się ze wszystkimi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście, że warto, a każdy powód dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W zasadzie nigdy wcześniej nie zastanawiałam się jakoś głębiej, dlaczego lubię czytać. Mogę za to powiedzieć, co najbardziej lubię w czytaniu, a jest to wyobrażanie sobie różnych miejsc, zwłaszcza wnętrz budynków :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam Cię, mi nie chciałoby się wymyślać aż tylu powodów. Podpunkt 2 taki prawdziwy... Pozdrawiam i zapraszam do nas: krysiaklaraiksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam Cię, mi nie chciałoby się wymyślać aż tylu powodów. Podpunkt 2 taki prawdziwy... Pozdrawiam i zapraszam do nas: krysiaklaraiksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgodzę się z toba w stu procentach. Tylko szkoda że mam tak mało czasu na czytanie.
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czasem często nieciekawie, ale trzeba dawać radę. ;)

      Usuń
  12. Nie wiem czy dałabym radę aż tyle tego wypisać, ale zgadzam się z tobą. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakbym się postarała, pewnie dałabym radę wypisać 52 powody - jednak wszystkie opierałyby się na jednym, że poprostu czytanie jest moją pasją 😊
    Pozdrawiam serdecznie 😉

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój Boże, że też miałaś wenę, żeby to wszystko wymyślić i napisać ^.^ Serio, ja bym chyba z dwie godziny myślała nad 52 (!!) powodami. Toż to bardzo dużo! Podziwiam :* I zgadzam się z większością punktów :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem czy udałoby mi się wymyślić aż tyle powodów :D ja czytam, bo to kocham. nic więcej :D pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się! Ale 52 to starsznie dużo o.O Ja nie wiem czy dałabym radę tyle wymyślić, bo ja po prostu czytam bo to kocham!
    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak kocham i uwielbiam książki to jednak poranek wolę spędzić pod kołdrą, ewentualnie z kubkiem herbaty i scrollując fejsbuka żeby się obudzić XD
    Podziwiam, że tyle wymyśliłaś!!

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. 53 powodem by przeczytać książkę?? :D Można przyswoić sobie zasady ortografii i nowe słówka, tak rzadko używane w życiu codziennym :)

    OdpowiedzUsuń