sobota, 1 kwietnia 2017

Podsumowanie i ulubieńcy marzec

Hej!

Marzec to niestety był zbyt zapracowany miesiąc. Miałam parę istotnych sprawdzianów. Przez spory czas byłam też odcięta od komputera, który pojechał do naprawy, więc chwilami trudno ogarniało mi się bloga, nie komentowałam. Jednocześnie nie zmieniło to tego, że przeczytałam bardzo mało książek, za to każda była dla mnie bardzo wartościowa.



Przeczytane:
  • Brent Weeks "Czarny Pryzmat"
  • Erick-Emmanuel Schmitt "Przypadek Adolfa H."
  • Eliza Orzeszkowa "Gloria victis"
  • Yann Martel "Życie Pi"
Tak, marzec to zdecydowanie był miesiąc bardzo dobrych książek na które jednak musiałam poświęcać trochę czasu. Jednak na pewno było warto. :) 

 Razem przeczytałam 1683 stron, czyli około 54 strony dziennie. 
 
Najlepsza książka: "Życie Pi" Yann Martel
Najgorsza książka: w tym miesiącu wszystkie książki mi się podobały. :) 

W marcu szczególnie ulubiłam:
  • film "Teorię wszystkiego". Nie wiem czemu, choć tak dużo dobrego o nim słyszałam, zabrałam się za niego dopiero teraz. Bardzo mi się spodobał, naprawdę jestem nim zachwycona.  
  • Oryginalną (nie tę nową, filmową) "Piękną i Bestię". Przyznaję się , oglądałam ją pierwszy raz w życiu, po prostu w dzieciństwie jakoś mnie to minęło. Teraz, pomimo wieku, oglądało mi się ją bardzo przyjemnie, a nawet się wzruszyłam.
  •  Zapowiedź nowej części serii (już nie trylogii!) z komisarzem Forstem. Zdecydowanie uwielbiam tego bohatera i mam nadzieję, że moje nadzieje związane z tą częścią zostaną zrealizowane. :)
A jak wam minął marzec?
Snowflake

14 komentarzy:

  1. Gratuluję wyniku :) "Życie Pi" chciałam kiedyś przeczytać, ale jak do tej pory jeszcze mi się to nie udało ;) A mój marzec zakończyłam z 10 przeczytanymi książkami, o czym można przeczytać na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde, dekadę temu będąc w liceum to przynajmniej jedną książkę na 2 dni czytałem
    Teraz to jak jedna na 2 tygodnie jest to taki mały sukces, ale praca w biurze i kończenie studiów (kto pierwszy kogo wykończy to ja nie wiem) zabierają mi większość czasu.
    Dlatego ciesze się twoim szczęściem że masz tą przyjemność i wolny czas.

    Szefowa ma jakieś specjalne plany na Kwiecień albo Maj(ówke)?

    Z moich planów na kwiecień to zapewne wyjazd do znajomych do Warszawy, czekanie na przyjazd bardzo ważnej osoby do Polski oraz oczekiwanie wypłaty (aby znowu wydać kasę na "głupoty")

    P.S. Jak znajdujesz siłę na regularne postowanie? Przygotowujesz więcej postów jednego dnia i później tylko co X czasu wklejasz je na bloga? Czy jakiś inny sposób.

    Dziękuje za miłe uczucie nostalgii do książkocholizmu
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, a ja narzekam na liceum. :) Życzę radzenia sobie z natłokiem obowiązków, sama teraz mam sporo sprawdzianów, lektur i takich tam, ale przynajmniej zawsze na książkę znajdę jakąś chwilkę. Choć teraz chyba wystarczająco nie doceniam czasu, który mogę poświęcić na przyjemności. :)

      U mnie kwiecień i majówka miną pod znakiem osiemnastek. Na szczęście jeszcze nie mojej i tylko będę gościem u innych. Czytelniczo jeszcze nie wiem za co się wezmę.

      Co do postów to zależy. Recenzje piszę czasem hurtowo, czasem dosłownie w dniu dodania, bo chcę tej regularności. Sobotnie posty zawsze powstają na bieżąco, podsumowania szczególnie (na przykład "Życie Pi" skończyłam zaraz przed pisaniem tego posta).

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
    2. Dziękuje za pomoc i wytłumaczenie
      Ja sam pisze posty jak jestem w BIURZE, bo wtedy mam najwiecej wolnego czasu (w obu domach mam więcej roboty niz w pracy...) wiec każda podpowiedz/pomoc jak i kiedy pisać dużo mi pomaga

      Usuń
  3. "Piękna i Bestia" mam w planach już niedługo :D Nie mogę się doczekać. 4 książki to dobry wynik, gratulacje. Zaczytanych chwil w kwietniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nominowałam cię do wiosennego tagu książkowego,więcej tutaj!
    http://invincible-graphic.blogspot.com/2017/04/wiosenny-tag-ksiazkowy.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Z przeczytanych przez Ciebie książek kojarzę tylko "Życie Pi". Pozycji tej nie czytałam, ale widziałam film na jej podstawie, więc mniej więcej orientuje się w klimacie tej książki. Znane jest mi również nazwisko Schmitta, bo coś już tego autora czytałam, no i oczywiście Orzeszkową przerabiało się w szkole.
    "Teorii wszystkiego" nie znam, ale skoro film tak bardzo ci się podobał, a ja jestem wielkim kino-maniakiem, to muszę go zobaczyć.
    Ja również uwielbiam komisarza Forsta, a "Ekspozycja", "Przewieszenie" i "Trawers" były rewelacyjne, dlatego czekam z niecierpliwością na kolejną część, zwłaszcza, że okładka jest przepiękna, a opis niezwykle intrygujący.

    Buziaki :*
    Zapraszam na konkurs: bookmania46.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyniku <3
    Widziałam właśnie zapowiedź kolejnego tomu z Forstem, chyba wreszcie muszę zacząć tę serię kurde :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie najważniejsza jest jakość, a nie ilość. Widzę, że u Ciebie było świetnie pod tym względem. Powodzenia w kwietniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Też miałam intensywny marzec - dwie prace i studia potrafią wykończyć. ;) Super, że mimo to znalazłaś czas na książki, też staram się czytać w każdej wolnej chwili. Nie czytałam Życia Pi, ale słyszałam o tej książce wiele dobrego. A Piękna i Bestia to świetna bajka. <3
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo dobrego słyszałam o Teorii Wszystkiego, mam nadzieję, że kiedyś go obejrzę:)

    Pozdrawiam
    I feel only apathy

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Życie Pi" i mnie ta pierwsza połowa o jego życiu nudziła :/ Ale po za tym podobała mi się! Reszty książek nie kojarzę niestety..

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja nie lubiłam Gloria victis! XD Pamiętam, że trafiła się jeszcze na maturze, to nawet nie czytałam do końca tego tematu, tylko od razu sięgnęłam po ten z Przedwiośnia. ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ej, ja też nigdy nie oglądałam pierwszej wersji Pięknej i bestii. A w nowym filmie jestem zakochana i od ponad tygodnia gwałcę soundtrack XD
    I też czekam na kontynuację Forsta. Mam nadzieję, że nie nastąpi przesyt materiału

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń