sobota, 5 sierpnia 2017

Podsumowanie i ulubieńcy lipca

Wiecie, że rok temu napisałam swoje pierwsze podsumowanie? Możecie je zobaczyć  tutaj.
Hej!
Już połowa wakacji za mną i powoli czuję na karku oddech zbliżającej się matury. Dlatego właśnie staram się jak najlepiej wykorzystywać wakacyjny czas, który mi pozostał.
Od razu przyznaję się, moja lista książek do przeczytania w wakacje to niewypał. Nie pomyślałam o tym, że przez wakacje będę robić też inne rzeczy poza czytaniem i czasem wybiorę film, serial, czy choćby wieczór z przyjaciółmi zamiast lektury. Poza tym dochodzą mi czasem książki do recenzji, które mają u mnie pierwszeństwo lub przejdę się do biblioteki i złapię jakąś perełkę. No cóż, postaram się przeczytać choć parę książek z tej listy, bo jak na razie średnio mi idzie.

Przeczytane:
  • J. K. Rowling "Harry Potter i Książę Półkrwi"
  • J. K. Rowling "Harry Potter i Insygnia Śmierci"
  • Julie Israel "Indeks szczęścia Juniper Lemon"
  • J. K. Rowling "Quidditch przez wieki"
  • Remigiusz Mróz "Deniwelacja"
  • J. R. R. Tolkien "Hobbit, czyli tam i z powrotem"
  • J. K. Rowling "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć"
Razem przeczytałam 2860stron, czyli około 92 strony dziennie.
Ok, nie jest aż tak źle. Chcę się zebrać i do końca wakacji choć zacząć sławną trylogię Tolkiena no i skończyć "Okaleczone oko" Brenta Weeksa, bo czytam to już miesiąc i (o zgrozo!) jestem na ok. 200 stronie.
Nie będę wybierać najlepszej i najgorszej książki, bo w tym miesiącu wszystko mi się bardzo podobało. Najsłabsze były chyba dodatki do Harry'ego Pottera, ale i tak nie było tragedii.

Ponadto w lipcu szczególnie ulubiłam: 
Serial "Seria niefortunnych zdarzeń". Bardzo powoli oglądam seriale, więc przypasowało mi to, że ma on tak mało odcinków. I jest niezwykle charakterystyczny! Przerysowany, ale w dobrym tych słów znaczeniu - tam osoba dobra mieszka w ładnym domu, a zła w strasznym. Bardzo podoba mi się również humor serii, szczególnie przy postaci Słoneczka, którą uwielbiam. <3 Czekam na drugi sezon, bo serial jest świetną rozrywką w wyjątkowym stylu!

Skoro już jestem przy serialach to aplikację TV time, idealną do ogarniania seriali.  Zawsze miałam ten problem przy Filmwebie, że musiałam oceniać cały seria i gdy już to zrobiłam już oznaczał mi się jako obejrzany w całości. Tu ocenia się każdy odcinek pod paroma względami. Wszystko jest jasne i przejrzyste. No i memy. Jesli ktoś ma mnie ochotę obserwować zapraszam. Piszcie mi też wasze nazwy użytkownika, chętnie zaobserwuję. 

Teraz parę filmów. Szczególnie urzekł mnie "Piękny umysł", film przypominający mi trochę "Teorię wszystkiego" czy "Grę tajemnic" - opowiadający o wielkim człowieku, ale bardziej skupiając się na stronie obyczajowej jego życia, nie naukowej. Naprawdę zaskakujący, piękny film.

"Jutro będziemy szczęśliwi" czyli film, którego w sumie trochę nie chciałam oglądać, ale dobrze, że zostałam na niego namówiona. Piękna historia o tym, jak dziecko i jego wychowywanie może zmienić człowieka, o bezgranicznej miłości dla dziecka, ale też o czymś bardzo aktualnym - bataliach sądowych o opiekę, co dla młodej istoty jest trudne. Z pewnością zapamiętam ten film!

Teraz trochę luźniej, bo w końcu obejrzałam "Vaianę: Skarb oceanu" i bajka bardzo mi isę podobała. Oczywiście teraz mogę doszukiwać się wyników, ale co z tego, skoro podczas seansu świetnie się bawiłam, a tylko to jest ważne. No i piosenki są świetne. i kurczak. ;)

Będąc już przy tych wszystkich filmach, chcecie jakieś posty w których omawiam wszystkie obejrzane przeze mnie pozycje? Myślałam o czymś mało regularnym, co pisałabym po obejrzeniu paru filmów, w zależności od czasu, który na nie ma, żeby nie pisać wam o jednaj czy dwóch produkcjach a np 7-10? Ja chętnie pisałabym coś takiego. :D

A co wam podobało się w tym miesiącu? Korzystajcie ze świetnej pogody i miłych wakacji!
Pozdrawiam!
Snowflake

14 komentarzy:

  1. O, muszę obejrzeć tę nową bajkę Disneya! :)
    Widzę, że w tym miesiącu trafiłaś też na same dobre lektury, pozazdrościć!
    Pozdrawiam
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest książka “Moja Lady Jane”

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie wakacje pod względem czytelniczym to jakaś porażka. Byłam na dwutygodniowym wyjeździe, gdzie miałam całe dnie na czytanie, ale zamiast tego skończyłam oglądając bajki :D Ale jeszcze trzy tygodnie przede mną, dopiero teraz zacznę nadrabiać zaległości ;) Też bardzo chciałabym przeczytać "Władcę pierścieni", tylko przeraża mnie trochę to wydanie, które mam (wszystkie trzy części w jednym tomie), bo czcionka jest mikroskopijna. I muszę obejrzeć "Serię niefortunnych zdarzeń"! Tylko najpierw przydałoby się skończyć czytać książki, bo utknęłam gdzieś na siódmej części :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wypożyczyłam to wydanie. xD Nie mam jak dorwać się do książek z "Serii niefortunnych zdarzeń, a tak chciałabym je przeczytać. ;-;

      Usuń
  3. Kurna, tak coś czuję, że za stara jestem na Harry'ego już i tak smutno się robi :<
    U mnie w lipcu podobnie, przeczytałam coś ponad 100 stron dziennie, czyli norma :D W sierpniu na pewno będzie tak samo xD
    Pozdrawiam ciepło! :)
    Kasia z niekulturalnie.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Harry'ego chyba nigdy nie jest za późno :)

      Usuń
    2. Potwierdzam, Harry jest świetny w każdym wieku. ;)

      Usuń
  4. U mnie niestety na odpoczynek w tym roku nie ma czasu.
    Przeczytałam jedynie całą serię o Harrym Potterze i obejrzałam "Vaiane". Z resztą będę musiała zapoznać się w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Seria niefortunnych zdarzeń" ♥♥♥ Uwielbiam ten serial, jak dla mnie cudowny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę dobry wynik. Sporo stron udało Ci się przeczytać. A "Okaleczone oko" tak słabo Ci idzie, bo nudna, czy po prostu inne książki zaprzątają Twoją uwagę i na tę nie masz czasu? Zastanawiam się na tą serią Weeksa, ale trudno mi się zdecydować :/
    A co do filmów, to możesz pisać jakieś zbiorcze podsumowanie filmów, które obejrzałaś w jakiś tam czasie. O każdym mogłabyś napisać kilka zdań. Taka forma mogłaby być ciekawa :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest świetna, tylko że długa i muszę przerywać ją książkami z terminem np. z biblioteki czy do recenzji. Serię z całego serca polecam, jest świetna!
      Chyba zdecyduję się na te podsumowania filmowe. ;)

      Usuń
  7. Gratuluję świetnego wyniku. Przeczytałaś moim zdaniem wyśmienite pozycje, szczególnie Harry Potter. Zaobserwowałam twojego bloga.

    Pozdrawiam,
    mariadoeseverything.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. "Vaiana" rzeczywiście jest przyjemna i bardzo ładnie zrobiona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już od pewnego czasu interesuje mnie "Seria niefortunnych zdarzeń" i mam nadzieję, że w końcu uda mi się za nią zabrać :)
    Pozdrawiam, Alice
    z ourbooksourlive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawi mnie Jutro będziemy szczęśliwi, ponieważ Omar Sy totalnie zauroczył mnie swoją grą w Nietykalnych. Muszę obejrzeć ten film! :) Hobbita czytałam w podstawówce i niestety kompletnie nie jest to mój typ książek. Fantastykę uwielbiam, ale styl Tolkiena bardzo przeszkadzał mi w lekturze i strasznie ciężko mi się czytało...

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń